Można nas oskarżyć o wiele, ale chyba nie o to, że ciężko przepracowaliśmy sezon zimowyStankie przed debiutem w Spartan Cup (marzec 2012)
Zostań fanem Hard Balls Utd
Zobacz nasz kanał na Youtube.com
IX kolejka WLPNS
7.11.11. Wrocław, ul. Sarbinowska 10.
Hard Balls Utd. – Jum-Wan ZG 4:6 (1:1)
Bramki: Stankiewicz (12, 35), Bochajczuk (37), Warot (38) – Biały (7), Bień (26k, 28), Śliwa (32, 34), Bajgot (38).
Skład HB: Hoszko, Popiel, Badora (Mucha), Mońka (Warot), Brzoza, Bochajczuk (c), Stankiewicz.
(STANKIE) Z potyczki antyliderów II ligi zwycięsko wyszli zawodnicy w biało-zielonych koszulkach. Obie drużyny nie pokazały nic szczególnego – było sporo błędów w obronie i strat w okolicach połowy boiska. Gra, obfitująca w fizyczne przepychanki, w dużej mierze odbywała się w środku boiska, od czasu do czasu przesuwając się pod jedną lub drugą bramkę. Przez zdecydowaną większość II połowy zagraliśmy po prostu słabo, na stojąco, jakby godząc się na porażkę.
Obraz zmienił się na duży plus, gdy przegrywając kilkoma bramkami w geście straceńczym rzuciliśmy się do odważniejszej gry w przodzie. Zaowocowało to bramkami, a przeciwnicy z pewnością poczuli stukot pogoni pędzących Twardych Jąder. Niestety straciliśmy 6. bramkę, nie było więc szans na “cud na Sarbinowskiej”. Po meczu, który w praktyce raczej przesądza o naszym spadku do III ligi, wręczyliśmy upominek Honorowemu Prezesowi HBU, który już za 4 dni idzie na stracenie.